19 sierpnia 2017

Z wizytą... Zamek Bolczów 15.08.17


Jak wspomniałem w poprzednim poście dziś małą relacja z naszej wizyty na zamku Bolczów. O samym zamku (właściwie obecnie ruinach) możecie poczytać tutaj. Co do naszych wrażeń. Cóż ja po wejściu na Krzyżną Górę byłem, już nieco zmęczony ale ruiny zachwyciły mnie bardzo ciekawą architekturą a mianowicie jak wkomponowano mury zamku w naturalną strukturę skalną. Bardzo ciekawe i  urokliwe.
A oto kilka fotek:












16 sierpnia 2017

Z wizytą w... Krzyżna Góra 15.08.2017


Witam. Zmieniając nieco taktykę ostatnio raczej stawiamy na krótkie wyjazdy, takie jednodniowe. W związku ze zdobywaniem odznak KZKGRP przez najmłodszego użytkownika postanowiliśmy wybrać się w Rudawy Janowickie. W związku z tym, że lubimy także zwiedzać schroniska padło na Krzyżną Górę i znajdujące się nieopodal schronisko Szwajcarka. Wyruszyliśmy tak naprawdę spod Szwajcarki zahaczając o Husyckie Skały (naprawdę fajne miejsce) i wszystko szło dobrze, można by powiedzieć nadspodziewanie łatwo. Jednak kiedy dotarliśmy pod sam szczyt miła przechadzka musiała się zmienić w krótki odcinek wspinaczki po skałach. Cóż z "7-letnim lękiem wysokości" i psem na rękach nie było lekko ale udało się i to najważniejsze... Widoki ze szczytu zrekompensowały trudy.
Poniżej krótka foto-relacja a w kolejnym poście pokażemy relację z wizyty na zamku Bolczów...


 











13 sierpnia 2017

100 000 - stało się. Dziękuje...


Witam serdecznie. Dziś rano wskakuje na bloga by sprawdzić jak się miewa wczorajszy post a tu niespodzianka! Właśnie stuknęło nam 100 000 unikalnych odwiedzin od początku istnienia bloga. Cóż można powiedzieć, że niezbyt to dużo ale zważywszy na dość hermetyczną tematykę to i tak jestem zadowolony i dziękuje.



Trochę statystyki:

Istniejemy już prawie 8 lat (we wrześniu urodziny), w przybliżeniu więc możemy powiedzieć że każdego roku odwiedziło nas około 1260 miłośników pocztówek i Karkonoszy.

Przez te (prawie) 8 lat opublikowałem 416 postów co daje nam średnio 52 posty na rok czyli właściwie jeden post na tydzień :).

Przez te 8 lat i to chyba najważniejsze nasza kolekcja urosła do 283 pocztówek (średnio przybywało nam 35 pocztówek na rok). Małych, wiekowych kartek papieru, z których niektóre maja grubo ponad 100 lat... Ocaliliśmy te karteczki, wypisane na nich myśli, ulotne wspomnienia, uczucia... Trochę tak miło... Dziękuje!



12 sierpnia 2017

Glockenhaus im Lurtzgrune 1925 - pocztówka zagadka


Witam, trochę mnie nie było ale jakoś lato nie nastraja do siedzenia przy kompie. Na dziś pocztówka zagadka. Do dziś nie bardzo rozwiązana. Poddałem temat na Facebookowych grupach i... Cóż jedni mówią, że to Kopa, inni że nie. Jedni, że to całkiem przypadkowa dzwonnica, inni że nie... Ważne że autorem pięknej jak zwykle w jego przypadku ilustracji jest Friedrich Iwan... A oto i zagadkowa pocztówka:

Glockenhaus im Lurtzgrune Farbige Radierungen aus dem Reisengebirge von Friedrich Iwan - Stan: bardzo dobry (lekkie otarcia , lekko przebity stempel); data: 1925; w obiegu

25 lipca 2017

Z wizytą ... Wielka Sowa


W pogoni za odznakami, trochę z ciekawości a przede wszystkim z okazji urodzin najmłodszego użytkownika (nie licząc pieska) udaliśmy się na wyprawę na najwyższy szczyt Gór Sowich. O samym szczycie możecie poczytać tutaj. Co do naszych wrażeń. No cóż himalaistami może nie jesteśmy ale zdobycie Wielkiej Sowy wydało nam się wyjątkowo łatwe i miłe. Ładne widoki, lekkie podejścia (spacerowe bym powiedział), fajna pogoda to wszystko sprawiło, że wyjazd był naprawdę udany. Poniżej kilka fotek.












18 lipca 2017

Gruss aus dem Riesengebirge ElbefallBaude 1902


Witam.

Przyznaje, ostatnio mało mam czasu na internety. Do naszej rodziny dołączył ostatnio nowy element. Czteronożny szczeniaczek rasy "mieszanej" imieniem Bobby. Bobby ma 3 miesiące a co za tym idzie mocno absorbuje mnie i pozostałych członków rodziny.

No ale na dziś kolejna perełka do kolekcji. Niby nic a wysłane w 1902 roku!

Gruss aus dem Riesengebirge ElbefallBaude - pozdrowienia z Karkonoszy Labska Bouda - Stan: dobry (lekkie przebarwienia i otarcia brzegów), data: 1902; w obiegu


10 lipca 2017

Świątynia Wang - prześliczna, słodka i urocza...


Witam serdecznie. Dawno mnie nie było ale przez chwilę Internet nie bardzo współpracował. Na dziś mamy zapowiedzianą w temacie Świątynie Wang w nieco innym wydaniu. Dlaczego innym? Spójrzcie na wybrane, powiększone fragmenty pocztówki...

Kirche Wang - Kościół Wang - Stan: idealny; data: n/n; poza obiegiem

  


20 czerwca 2017

Z wizytą w... Ślęża - Święta Góra


Nie ma uczucia jak to gdy wracasz na górskie szlaki po długiej przerwie. Wybór padł na Ślężę, o której możecie poczytać tutaj. Na szczyt wdrapaliśmy się szlakiem żółtym z Przełęczy Tąpadła. Powiem szczerze, że trasa mimo że wygodna, wybrukowana i szeroka mocno mnie znużyła - było monotonnie, bez widoków ot taka droga w górę. Sam szczyt to bardziej pole piknikowe ale to w sumie dobrze. Jest miło rodzinnie i bezpiecznie. Powróciliśmy na Przełęcz Tąpadła szlakiem niebieskim tzw. archeologicznym i... tu było naprawdę ciekawie choć dość trudno. Poniżej kilka wybranych zdjęć z wyprawy.












16 czerwca 2017

Brodbaude - piecząteczka...


Witam. Nowe pocztówki do kolekcji mam już w garści ale zanim je Wam pokaże to na dziś taka oto pieczątka. Nie bardzo mogę powiedzieć, że ze schroniska ale jednak ciekawa. Proszę zwrócić uwagę na "niezwykle" skomplikowany numer telefonu... Swoją drogą czy wiecie jak dziś nazywa się miejsce, z którego ta pieczątka pochodzi?




14 czerwca 2017

Postaci z pocztówek - hurtem.


Po dwóch fotograficzno-turystycznych postach wracamy do tematyki pocztówek a właściwie do pocztówkowych postaci. By nadrobić pewne zaległości dziś postaci z aż trzech ostatnio przybyłych do kolekcji kart. Zaczynamy...


Abendstimmung on der Schnegrubenbaude im Riesengebirge - Wieczorna atmosfera przy Schronisku nad Śnieżnymi Kotłami w Karkonoszach; Stan: dobry (otarcia brzegów i rogów); data: 1913; w obiegu

Schneekoppe - Śnieżka; Stan: mierny (liczne otarcia brzegów i rogów, zanieczyszczona tuszem od pieczątki); data: 1922; w obiegu

Gruss aus dem Riesengebirge - Pozdrowienia z Karkonoszy - Stan: dobry (otarcia brzegów i rogów); Data: 1923; w obiegu

10 czerwca 2017

Z wizytą w... Ruiny zamku Świny - Tak jakby...


Jak wspomniałem w poprzednim poście w drodze z Bolkowa wstąpiliśmy na tereny dookoła zamku Świny. Tak dookoła bo sam zamek był zamknięty na 4 spusty. Mimo wywieszonych godzin otwarcia. Tak wiem był numer telefonu ale aż tak bardzo nam nie zależało. O samym zamku możecie poczytać tutaj. Mimo wszystko odbyliśmy fajny spacer dookoła ruin... A oto relacja fotograficzna... aaaa na ostatnim zdjęciu mój syn uwiecznił słynnego "Ciemnego Młodzieńca" - ducha Zamku Świny ; -)

 


7 czerwca 2017

Z wizytą w... Zamek Bolków


Pogoda za oknem sprzyja rozpoczęciu sezonu wycieczkowego więc i ja wraz z Synkiem troszkę przypadkowo wybraliśmy się na małe zwiedzanie. Wyboru nie było z racji lokalizacji, w której się znaleźliśmy i padło na Bolków a następnie Świny - dwa jakże różne zamki.
O zamku w Bolkowie możecie poczytać na jego oficjalnej stronie. Sam wielokrotnie odwiedzałem zamek w Bolkowie i zawsze czułem się tam bardzo dobrze. Dodatkowa atrakcja to całkiem fajne sale muzealne. Brak niestety ciepłego bufetu, choć kawy już można się napić. Fajne miejsce. Znalazł się też (nie bardzo wiem dlaczego) akcent karkonoski (znajdziecie go na ostatnim zdjęciu) Oto kilka fotek:

Ps. Pewnie zastanawiacie się dlaczego nie ma zdjęć ze szczytu wspaniałej zamkowej wieży? Cóż mój Synek ma niestety dość poważny problem z wysokościami i dla jego spokoju ominęliśmy tę atrakcję.Co ciekawe góry (na szczęście) mu nie przeszkadzają.